Pradziad współczesnych mistrzów boksu

W naszej karuzeli zawodników ubierających rękawice bokserskie, wróćmy na chwilę do samych początków boksu i do człowieka, który zdobyłby tytuł mistrza świata, gdyby… wtedy przyznawany byłby tytuł mistrza świata. Oto przed Państwem John L. Sulivan.

John L. Sulivan to pięściarz, który pochodzi ze swoistej prehistorii współczesnego boksu. Z czasów, gdy liczył się honor, wytrwałość, męstwo i bycie gentelmanem. Z czasów, gdy walki odbywały się w porowych magazynach, a nie salach wielkich hoteli w Vegas.
Bokser ten kończąc swoją karierę miał na swoim koncie 41 wal z czego 38 wygranych i tylko jedną przegraną.

Inne czasy

Sulivan rozpoczął swoją przygodę z boksem w wieku 18 lat. Jako młody chłopak pięściarz ten nie należał do ludzi o szczególnych warunkach fizycznych. Niemniej w czasach obowiązywania reguł London Prize Ring Rules był to poniekąd standard. W tamtej epoce najważniejsza była bowiem chęć i wola walki. Brzmi to może górnolotnie, ale należy pamiętać, że wtedy ludzie walczyli na gołe pięści. Nie było też ograniczenia liczby rund, z racji tego walki kończyły się albo poddaniem jednego z przeciwników, albo nokautem. Remisy praktycznie się nie zdarzały.

Pierwszy sukcesy i więzienie

Pierwszym poważnym sukcesem młodego pięściarza była pokazowa walka z Joe Gossem, odbyta w 1880 roku. W niej Sulivan wyraźnie dominował nad mistrzem ameryki. Te kilka rund dodały Irlandczykowi urodzonemu w Stanach przysłowiowych skrzydeł. Był tak pewny siebie, iż ogłosił, że za 500 dolarów może walczyć z każdym w stanach, niezależnie czy będą używać rękawic czy nie. Jego tourne po Ameryce zakończyło się jedna w więzieniu, kiedy podczas jednej z walk został aresztowany przez lokalną policję. Wszystko dlatego, że w pewnych stanach walki na pieniądze są po prostu zakazane.

W atmosferze zagrożenia nagłym aresztowaniem odbyła się również walka z Johnanem Floodą. Co ciekawe by uniknąć „prawnych komplikacji” pojedynek ten odbył się zacumowanej na wodzie barce. Pokonanie wtedy dużo większego i silniejszego przeciwnika otworzyło przed Sulivan’em drogę na szczyt. 7 lutego 1882 roku Sulivan posyła na deski Paddy Ryana, ówczesnego mistrza Ameryki. To zwycięstwo uczyniło z niego celebryte ówczesnych czasów. Pojawiał się w prasie, stał się stałych bohaterem anegdot a nawet zaczęto pisać o nim książki.

Alkohol i gość za oceanu

Po wygranej z Floodą Sulivan nie odwiesił rękawic bokserskich na kołek. Po pierwsze nie używał ich, a po drugie szykowano mu walkę, którą można by dziś nazwać starciem o tytuł mistrza świata. Sulivan miał zmierzyć się z Charley Mitchellem, brytyjskim czempionem. Do ich spotkania doszło trzy razy. Pierwszą walkę przerwała policja już po trzech rundach (niemniej uznano w niej Sulivana za zwycięzcę). Druga nie odbyła się, ponieważ, nasz bohater przesadził delikatnie z alkoholem i nie stawił się na ringu. Trzecia walka odbyła się we Francji i trwała ponad 3 godziny i 10 minut. Pojedynek ten zakończył się jednak remisem. Walka ta zaś została uznana przez historyków boksu za pierwsze starcie o mistrzostwo świata.

Masakra w Richburgu

Tak gazety okrzyknęły najsławniejszą walkę Sulivana z Jake Kilrainem. Miała ona miejsce 8 lipca 1889 roku przy 30 stopniowym upale. Po zaciętej ponad dwugodzinnej walce sekundant Jake’a poddało swojego protegowanego, ponieważ zaczął obawiać się o jego życie. Walka ta skończyła się więc po 75 rundach zwycięstwem Sulivana. Wdzięczny fani po tym wyczynie ufundowali mu pas zdobiony złotem i brylantami, będącym protoplastą współczesnych pasów mistrzowskich. Walka ta przeszła również do historii z racji tego, iż było to ostatnie starcie o mistrzostwo, w którym nie były wykorzystywane rękawice bokserskie.

Dalsze losy

W karierze Sulivana miało miejsce jeszcze kilka starć, które przeszły do historii boksu. Niemniej nawet pomimo przegranych pięściarz ten na stałe stał się gwiazdą. Jego sława była tak duża, że gdy zmarł w 1918 list kondolencyjny wysłał nawet ówczesny prezydent USA Theodore Roosevelt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.