Studia magisterskie – i co dalej?

Posiadasz wykształcenie wyższe, być może jesteś świeżo upieczonym magistrem, a być może lata kształcenia masz już za sobą. Czujesz jednak potrzebę dalszego rozwoju – nieważne, czy wymuszoną sytuacją na rynku pracy, czy wynikającą z wewnętrznych przemyśleń. Jakie masz opcje po studiach magisterskich? Czy warto się wtedy jeszcze uczyć?

Studia podyplomowe

Ten rodzaj studiów zazwyczaj trwa rok lub dwa i jest ciekawą alternatywą dla studiów standardowych. Jednak z racji tego, że popularna „podyplomówka” jest krótsza, wymaga od nas przyjęcia skondensowanej dawki wiedzy i sporego wkładu pracy własnej. Jeżeli potrzebujemy zapoznać się z jakimś zagadnieniem, być może jest to nam potrzebne do utrzymania obecnej pracy, podwyżki bądź awansu, to takie studia będą dobrym wyborem, gdyż są mocno specjalistyczne.

Konieczność dodania do swojego CV podyplomówki może także wynikać z obecnej sytuacji rynkowej. Na przykład marketingowcy studiujący piętnaście lat temu nie spotkali się na uczelni z social mediami, które są stosunkowo nowym tworem. Poświęcenie roku czy dwa na dokształcenie pozwoli im na zapoznanie się z tematem, bez którego teraz ciężko prowadzić działania marketingowe przedsiębiorstwa. Studia podyplomowe są szczególnie polecane dla osób, które chcą skończyć kierunek pokrewny, który będzie uzupełniał ich podstawowe wykształcenie. 

Ponowne studia

Część osób rozpoczyna swoją przygodę z studiami od początku – mimo, iż zdobyli już dyplom ukończenia studiów magisterskich, podejmują na nowo to wyzwanie. Zazwyczaj jest to spowodowane chęcią totalnego przekwalifikowania się. 

O ile nie są to studia jednolite, to można spróbować swoich sił wyłącznie na studiach drugiego stopnia. Bardzo dużo osób właśnie tak robi. Trzeba mieć jednak świadomość, że nie będziemy mieć przyswojonych podstaw ze studiów licencjackich. Czeka nas więc wzmożona praca i nauka – wiele zagadnień będzie dla nas nowych i będziemy zmuszeni się z nimi zapoznać we własnym zakresie. Sprawa jest trochę ułatwiona w przypadku, gdy będzie to po prostu wkuwanie nowych pojęć – problemem jednak mogą być przedmioty ścisłe czy zajęcia warsztatowe, czyli wprowadzanie w życie teorii. Dlatego dobrze musimy przemyśleć kierunek oraz to, czy lepiej zacząć go od nowa, czy spróbować od razu od drugiego stopnia. 

Studia doktoranckie

„Oczko wyżej” od studiów magisterskich w hierarchii kształcenia są studia doktoranckie. Tutaj wkraczamy już w działalność stricte naukową, choć nie oznacza to, że po uzyskaniu tytułu doktora musimy zostać na uczelni i kształcić przyszłe kadry. Dzisiaj jest to wybór coraz większej ilości osób, które oprócz zdobycia wiedzy chcą powiększyć swój dorobek naukowy – pisać artykuły, prace i je publikować. Poniekąd stają się oni już ekspertami w swojej dziedzinie. Nie jest to łatwa nauka – studia doktoranckie wymagają wielu poświęceń oraz zaangażowania. Dobrze jest je robić i jednocześnie pracować, by wejście na rynek pracy nie było utrudnione.

W zależności od naszych potrzeb, możemy wybrać różne sposoby na dalsze kształcenie się. Niezależnie jednak od tego na co się zdecydujemy, zapewnie będzie to dobry krok – nauka rozwija nasze kompetencje, zdobywamy nową wiedzę oraz zwiększamy naszą atrakcyjność na rynku pracy. Bez względu na to, czy zaczynamy swoją przygodę z zupełnie nowym kierunkiem, czy decydujemy się jedynie na kolejne dwuletnie studia magisterskie, możemy mieć pewność, że inwestycja w siebie nie pójdzie na marne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.